SERBIA

KŁODY POD NOGI I NIEDOTRZYMANE TERMINY, CZYLI JAK WYJECHAĆ Z PSEM DO SERBII

KŁODY POD NOGI I NIEDOTRZYMANE TERMINY, CZYLI JAK WYJECHAĆ Z PSEM DO SERBII

W moim życiu są dwie najważniejsze dla mnie istoty, mój narzeczony i nasz pies. Żeby podjąć decyzję o tym, że do Serbii jedziemy wszyscy razem, najpierw musiałam poszukać informacji o tym, jak wygląda prawo dotyczące podróżowania z psem. Zdaję sobie sprawę, że niewielu studentów będzie […]

TO, CO TYGRYSKI LUBIĄ NAJBARDZIEJ, CZYLI (NIETYPOWE) JEDZONKO W SERBII

TO, CO TYGRYSKI LUBIĄ NAJBARDZIEJ, CZYLI (NIETYPOWE) JEDZONKO W SERBII

Zapraszam dzisiaj na przegląd produktów, które w Serbii są znane i lubiane! 1. Pita – rodzaj wypieku z ciasta filo nadziewanego przeróżnym farszem. Np. wiśniami, jabłkami, ziemniakami, szpinakiem, serem, mięsem…. Jeśli jest krojona, a nie zwijana, wtedy nazywa się burkiem. Najwspanialsza jest z nadzieniem z […]

MOJA ULUBIONA CECHA SERBÓW, CZYLI SAMOKRYTYKA JAKIEJ W POLSCE MAŁO

MOJA ULUBIONA CECHA SERBÓW, CZYLI SAMOKRYTYKA JAKIEJ W POLSCE MAŁO

Wiesz, czego nie lubię w Polakach? Przerośniętego ego. Bardzo próbujemy być zachodni, modni, nowocześni, ale gdy ktoś nam zwróci uwagę na to, że coś nam w tym nie wychodzi, bardzo się oburzamy. Czujemy się lepsi od innych – od Niemców, Rosjan, a w szczególności o […]

KAFANY WYPEŁNIONE DYMEM, CZYLI PIERWSZE WRAŻENIA Z SERBII

KAFANY WYPEŁNIONE DYMEM, CZYLI PIERWSZE WRAŻENIA Z SERBII

Do Nowego Sadu przyjechałam już miesiąc temu, ale niestety nie udało mi się odkryć zbyt wiele w tym czasie. Trzy tygodnie męczyłam się z wyjątkowo uciążliwym przeziębieniem, szukaniem mieszkania i papierkowymi sprawami na uczelni. Mimo to zdążyłam się już zaaklimatyzować i trochę poznać miasto, nowych […]

NOWY ROK, NOWE PODRÓŻE, CZYLI KIERUNEK BELGRAD

NOWY ROK, NOWE PODRÓŻE, CZYLI KIERUNEK BELGRAD

To już 2017… ha, mało tego — za chwilę startuje trzeci tydzień stycznia (dasz wiarę?). Jak mają się Twoje noworoczne postanowienia? Nie, nie jestem złośliwa! Prawda jest taka, że moje, te dotyczące regularnych ćwiczeń spaliły na panewce… ale te o podróżach mają się całkiem dobrze. Dzisiaj […]

NICZYM W RAJU, CZYLI TRZY DOBY W SERBII

NICZYM W RAJU, CZYLI TRZY DOBY W SERBII

Najbardziej boli świadomość, że jedna z największych przygód skończy się za niespełna trzy miesiące. Z drugiej strony jednak, nic nie mobilizuje tak mocno jak zawzięcie uciekający czas. Nie rozglądasz się wtedy za dodatkowymi motywami. Po prostu podejmujesz decyzje, smakujesz adrenaliny i działasz. Dlatego właśnie jeden […]