MIŁOŚĆ DO BAGIETEK, CZYLI STEREOTYP, KTÓRY JEST PRAWDĄ

Kobiety i mężczyźni ubrani w bluzki w paski, z beretami na głowie, wiozący bagietki w koszyku swojego stylowego roweru… Czyż nie taki obraz najczęściej przychodzi nam do głowy, gdy myślimy „paryżanie”? A ile z tego jest prawdą (ja np. dostałam beret i bagietkę jako wyprawkę erasmusową)? O tyle co rzeczywiście stroje w paski nie są codziennym widokiem (a berety już zupełnie nie, nawet u starszych pań, które w Polsce wciąż cieszą się popularnością), tak paryżanin z bagietką wystającą z torby na pewno do nich należy.

Bagietka jest nieodłącznym elementem posiłków, zwłaszcza śniadania, we Francji. Posmarowana masłem i konfiturą razem ze szklanką soku i filiżanką kawy jest, jak wynika z moich obserwacji i rozmów z Francuzami, śniadaniem każdego! Według statystyk Francuzi zjadają około 30 milionów bagietek dziennie, wypiekanych przez tzw. les artisans (dosłownie „rzemieślników”). Co ciekawe, Francja jest jednak druga pod względem konsumpcji tego rodzaju pieczywa, zaraz po Algierii.

Standardowa bagietka ma około 70 cm długości, 5 cm szerokości i 3 cm wysokości. W piekarniach – „boulangerie artisan” sprzedawane są przede wszystkim dwa typy bagietek – standardowa „baguette classique” oraz tradycyjna „baguette de tradition”. Choć obie są bardzo podobne, ta druga jest nieco mniejsza, wypieka się ją z lepszej jakości mąki i zawiera mniej dodatków takich jak gluten czy kwas askorbinowy. Wedle rozporządzenia z 1993, kiedy to piekarze-rzemieślnicy protestowali przeciwko fali mrożonego pieczywa, baguette de tradition musi być wypiekana jedynie z mąki tradycyjnej, wody, drożdży i soli, nie może zawierać żadnych sztucznych dodatków. Jest przez to znacznie zdrowsza, ale i droższa. Cena zwykłej bagietki to ok. 0,95 €, tradycyjnej ok 1,25 € (w większości piekarni ceny są rzeczywiście takie same).

~Magdalena M.