MOC PRZYWILEJÓW, CZYLI ŻYCIE STUDENCKIE PO CHORWACKU

Legitymacja studencka – karta przetargowa w walce z PKP i komunikacją miejską, powód odsuwania w czasie obrony, a przy okazji szansa na upolowanie zniżki w teatrze (a co tam, -5% też cieszy!). I cóż? Z pozostałymi wydatkami polski student niestety musi radzić sobie sam… (chyba, że skorzysta z programu ERASMUS+ i trafi do Chorwacji ; ))

Na Uniwersytecie w Rijece odkryłyśmy znaczny KONTRAST pomiędzy „mocą” polskiej a chorwackiej legitymacji. Nie bez przykrości musimy stwierdzić, że nasze nowe studenckie życie wyposażone zostało w udogodnienia, o których istnieniu w Polsce nawet nie marzyłyśmy.

DSC01814

Kolejny miesiąc, kolejny plan budżetowy (byle dotrwać do trzydziestego!). Pytanie – na jakich wydatkach zazwyczaj nasz portfel cierpi najbardziej? Jedzenie – paradoksalnie pożera studenckie finanse! Kombinujemy więc, staramy się zaoszczędzić: gotujemy obiad ze współlokatorem, na zajęcia zabieramy kanapki, kubek z kawą, byle nie kupować droższych „wersji” w uczelnianych sklepikach. A nie oszukujmy się – ceny w wydziałowych barach śmiało mogą konkurować z wykwintną kuchnią. Stąd też wyobraź sobie nasze zdziwienie, gdy na pytanie o najbliższy Lidl (byle znaleźć cukier tańszy niż ten za 25kn/ok.13zł w Konzum!), z ust chorwackich sąsiadów pada zdanie: „My jadamy w restauracjach”. Pierwsza myśl i porozumiewawcze spojrzenie: „Serio? Stać ich na to?”.

Tak, stać, co więcej – nas też. Cała magia ukryta jest w chorwackiej legitymacji. Dzięki „X-icy” przysługuje nam… UWAGA… 75%(!) zniżki na posiłki w studenckich restauracjach. Obiad składający się z zupy, dania głównego, deseru i soku kosztuje średnio mniej niż 10kn, czyli niecałe 6zł. Nietrudno domyślić się, ze ambitne plany gotowania w domu poszły w niepamięć, a uczelniany „Index” stał się codziennym miejscem spotkań ze znajomymi. Nasze wrażenia po pierwszym zasmakowaniu? Po pierwsze – szeroki wybór. Menu jest bardzo urozmaicone, właściwie każdego dnia możesz trafić na coś zupełnie nowego. „Index” w Rijece wygląda jak typowa stołówka. Wędrując z tacą między unoszącymi się aromatami, wybierasz kolejne elementy swojego posiłku (rodzaj zupy, zapiekane ziemniaki, frytki, ryż, makaron, gulasz drobiowy, wieprzowy, kotlet, pulpet, mus z warzyw, sałatkę, napój, ciacho czekoladowe, sernik, owoc, a może jogurt? ; )) Największa przyjemność czeka jednak przy kasie. Zerkamy kątem oka na swój ogromny zestaw, zaczynamy drżeć o ubogą zawartość kieszeni, gdy nagle, po zeskanowaniu karty słyszymy cenę tak niską, że aż mamy ochotę sięgnąć po dodatkowy kawałek ciasta. Jak to w ogóle działa? Na początku każdego miesiąca otrzymujesz wirtualny limit 750kn/ok.400zł, które wydajesz na posiłki, z uwzględnieniem zniżki. Możesz oczywiście zabrać na obiad znajomych, rodzinę. Ważne tylko, żeby mieć na uwadze ograniczenie nałożone na kartę. I chociaż mogłoby się wydawać, że to i tak za wiele, „moc” naszej karty jest rozszerzona o sklepiki przy wydziałach i kolejnych kilka restauracji (nie chcemy Cię dołować, ale szczęśliwie dla nas, jedna z nich jest tuż pod oknem naszego mieszkania ;)).

DSC01769

DSC01753

DSC01755

DSC01757

DSC01762

DSC01765

DSC01766

DSC01768

Oczywiście znanym i w Polsce ułatwieniem dla studentów jest zniżka obejmująca komunikację miejską. Tu czekała na nas kolejna niespodzianka: otóż Chorwacja mocno dopinguje studenckie wymiany międzynarodowe. Przygnębione początkowo faktem, że nasza karta miejska kosztować będzie 274kn/ok.149zł miesięcznie (poruszamy się na terenie aż 4 stref), płacimy za nią jedynie 150kn. Dlaczego tak tanio? Przywilej bycia obcokrajowcem ;).

A właśnie! Skoro jesteśmy przy temacie transportu… Zasada pierwsza – pożegnaj się z jazdą na gapę. Jeśli chcesz wsiąść do autobusu, musisz wybrać drzwi tuż obok kierowcy. Zasada druga – zaraz po dostaniu się do środka, pokazujesz swój bilet kontrolerowi (bo przeważnie czeka na nas przy pierwszym siedzeniu). Po trzecie – zapomnij o stresie, jeśli akurat zapomniałeś swojej „X-icy”. Składając wniosek o kartę miejską musisz dostarczyć skany swoich dokumentów. Dzięki temu, miły Pan przy sprawdzaniu ważności biletu, widzi od razu Twoje dane. Sprytne, prawda? ; )

DSC01773

DSC01782

~Magdalena S., Aleksandra N.